O filmie
Zabij to i wyjedź z tego miasta to film, który powstawał czternaście lat. Czternaście lat, w trakcie których Mariusz Wilczyński rysował klatka po klatce najbardziej osobistą opowieść, jaką można sobie wyobrazić — historię własnego życia, własnych wspomnień, strat i tęsknot. Rezultatem jest dzieło, które wymyka się wszelkim klasyfikacjom gatunkowym i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiej animacji.
Film nie opowiada linearnej historii. Jest raczej strumieniem świadomości — przepływem obrazów, scen, fragmentów rozmów i wspomnień, które nakładają się na siebie, przerywają i powracają w niespodziewanych momentach. Centralnym motywem jest Łódź — miasto, w którym Wilczyński się wychował i które jest dla niego zarówno domem, jak i źródłem bólu. Obok Łodzi pojawiają się wspomnienia rodziców, dzieciństwa, przyjaciół, którzy odeszli, i artystów, których głosy towarzyszą narracji.
Światową premierę film miał na Festiwalu Filmowym w Cannes w 2020 roku, co było historycznym momentem — po raz pierwszy od dekad polski film animowany znalazł się w oficjalnej selekcji najważniejszego festiwalu filmowego na świecie.
Technika i realizacja
Wilczyński jest przede wszystkim artystą plastycznym — rysownikiem o charakterystycznym, natychmiast rozpoznawalnym stylu. Swoim filmem nie próbował naśladować konwencji animacji studyjnej ani komercyjnej. Zamiast tego przeniósł na ekran sposób tworzenia, który jest bliższy malarstwu i rysunkowi artystycznemu niż tradycyjnej animacji.
Film został narysowany w przeważającej części ręcznie, klatka po klatce, z użyciem różnorodnych technik — ołówka, tuszu, farb, a także elementów kolażu i technik mieszanych. Nie ma tu jednorodnego stylu animacji; wręcz przeciwnie, tekstura obrazu zmienia się w zależności od emocji i tematu danej sceny. Niektóre sekwencje są delikatne, szkicowe, ledwo zarysowane, inne — gęste, ciemne, niemal agresywne w swojej ekspresji.
Ta niehomogeniczność jest celowa i stanowi jedną z największych sił filmu. Wilczyński nie szukał technicznej perfekcji w sensie animacyjnym — szukał prawdy emocjonalnej. Każdy rysunek nosi ślad ręki artysty, ślad konkretnego momentu, w którym został stworzony. Czternaście lat pracy oznacza, że w filmie widać ewolucję stylu samego autora — i to samo w sobie jest fascynującym dokumentem artystycznej podróży.
Warstwa dźwiękowa jest równie istotna co obraz. Wilczyński zaprosił do współpracy wybitnych polskich aktorów i artystów, których głosy nadają filmowi dodatkowy wymiar intymności i autentyczności. Muzyka, dźwięki otoczenia i fragmenty rozmów tworzą gęstą tkankę dźwiękową, która współgra z wizualnym strumieniem świadomości.
Styl wizualny
Wizualny charakter filmu jest surowy, nieokrzesany i głęboko osobisty. Rysunki Wilczyńskiego nie dążą do realizmu ani do konwencjonalnej urody — są ekspresyjne, często zniekształcone, pełne emocjonalnego ładunku. Postacie mają uproszczone, ale wyraziste rysy; twarze są rozpoznawalne nie dzięki realistycznemu odwzorowaniu, lecz dzięki gestowi i emocji, które wyrażają.
Łódź w filmie Wilczyńskiego jest miastem jednocześnie realnym i wyśnionym. Kamienice, podwórka, ulice — wszystko to jest narysowane z intymną znajomością, ale przefiltowane przez pamięć i tęsknotę. Miasto pojawia się raz jako ciepłe, bezpieczne miejsce dzieciństwa, raz jako ciemna, opustoszała przestrzeń, z której wszyscy bliscy odeszli. Ta dwoistość wizualna oddaje fundamentalną ambiwalencję relacji Wilczyńskiego z rodzinnym miastem.
Kolorystyka jest zmienna — od monochromatycznych, szarych sekwencji po nagłe wybuchy intensywnych barw. Czerwień pojawia się często jako kolor emocji, pamięci, ciała. Czerń dominuje w scenach żałoby i zagubienia. Nie ma tu stałej palety — kolory reagują na nastrój, niczym muzyka reaguje na treść tekstu.
Film operuje wyobraźnią senną — postacie przemieszczają się między rzeczywistością a fantazją bez wyraźnych granic. Sceny z przeszłości mieszają się z halucynacjami, lękami i marzeniami. Ten wizualny język jest bliższy poezji niż prozie — nie tyle opowiada, co ewokuje, przywołuje, sugeruje.
Tematy i interpretacja
Centralnym tematem filmu jest strata — utrata rodziców, przyjaciół, miejsc, młodości, poczucia bezpieczeństwa. Wilczyński nie ukrywa swojego bólu za artystyczną fasadą; wręcz przeciwnie, obnażenie tego bólu jest fundamentem całego dzieła. To film-wyznanie, film-terapia, film-pożegnanie.
Łódź jest nie tylko tłem, ale bohaterem — miastem, które się zmienia, rozpada, traci swoich mieszkańców. Tytułowe wezwanie — zabij to i wyjedź z tego miasta — jest jednocześnie pragnieniem ucieczki i świadomością, że ucieczka jest niemożliwa. Pamięć o miejscu jest częścią tożsamości; nie da się z niej wyjechać.
Film porusza też temat relacji między sztuką a życiem. Wilczyński, rysując przez czternaście lat historię własnego życia, sprawił, że proces twórczy i proces przeżywania stały się nierozerwalnie splecione. Każdy rysunek jest jednocześnie aktem tworzenia i aktem wspomnienia — a sam film jest dowodem na to, że animacja może być formą tak intymną i osobistą jak dziennik lub list do bliskiej osoby.
Jest tu również refleksja nad polskością, nad specyficznie polskim doświadczeniem transformacji, nad pokoleniowym bólem związanym z historią i z codziennością. Wilczyński nie moralizuje i nie uogólnia — mówi wyłącznie o sobie, ale to właśnie ta szczerość sprawia, że jego historia staje się uniwersalna.
Dla kogo
Zabij to i wyjedź z tego miasta nie jest filmem łatwym. Wymaga cierpliwości, otwartości na nielinearną narrację i gotowości na intensywne emocje. Widzowie przyzwyczajeni do klasycznej dramaturgii mogą czuć się zdezorientowani brakiem tradycyjnej fabuły — ale ci, którzy pozwolą się ponieść strumieniowi obrazów i dźwięków, doświadczą czegoś wyjątkowego.
Film jest szczególnie ważny dla osób zainteresowanych animacją autorską i eksperymentalną. To jedno z najodważniejszych dzieł animowanych stworzonych w Polsce — dowód, że animacja nie musi być zabawą dla dzieci, lecz może być narzędziem najgłębszego artystycznego wyrazu. Studenci sztuki, kina i animacji znajdą tu inspirację do szukania własnego, bezkompromisowego głosu.
Ze względu na treści dotyczące śmierci, straty i cierpienia, film jest przeznaczony dla dorosłej publiczności. Nie jest to pozycja rozrywkowa — to dzieło wymagające, ale nagradzające tych, którzy zdecydują się je obejrzeć z pełną uwagą i otwartością.